Faustyna niezbyt pobudzona

18.05.2008

Pewne realizacje bolą. Bolą ludzi myślących, ale czasem bolą wszystkich. Ten sajt do takich należy. Po prostu żenada wykonania i niskich lotów pomysł. A wszystko to reklama Zdrovitu… www.pobudz-faustyne.pl. Naprawdę boli… Zwłaszcza jak wpiszecie - za przeproszeniem - “ciągnij druta”. To nie moje odkrycie, a sugestia twórców. Aż szkoda cokolwiek mówić.

Pobudź Faustynę

TAGI: kampanie; pręgierz

  1. Komentarze: 4

  2. 4Avatars cd

    Ta seksistowska kampania jest żenująca - to obraza inteligencji konsumentów!
    Zachęcam do bojkotu produktów marki Zdrovit i produktów reklamowanych w kampaniach agencji Media Contacts - tylko w taki sposób można dotrzeć do “kreatywnych” twórców reklam i równie “kreatywnych” zleceniodawców.
    Nie kupując produktów reklamowanych w taki sposób (lub reklamowanych przez agencje tworzące taką żenadę) możemy uczynić naszą przestrzeń - pełną reklam - bardziej znośną.
    Swoje odczucia wyrazić można również mailowo pisząc do zleceniodawcy - w tym przypadku na adres marketing@naturprodukt.pl

    22.05.2008 | Odpowiedz
  3. 4Avatars ktoś

    Żenada wykonania to sklep Plusa w wykonaniu MRM, prawda Sebastian? …

    23.05.2008 | Odpowiedz
  4. 4Avatars seboumi

    cd - postulujesz śmierć reklamy…
    Seksistowskie reklamy mi nie przeszkadzają - dopóki są zabawne lub mają polot. Ten sajt jest po prostu słaby. Klient lub agencja spieprzyli temat i zakpili z inteligencji studentów.
    Pytanie, czy studenci się zorientowali, że ktoś nie traktuje ich poważnie. Myślę, że wyniki tej kampanii powiedzą same za siebie.
    A bojkot produktów? To nie produkt jest słaby, lecz sposób jego promocji. Reklamę zbojkotuje sam target - to największy ból dla producenta, czyż nie?

    23.05.2008 | Odpowiedz
  5. 4Avatars seboumi

    ktoś - przenosisz dyskusję na niski poziom, ale odpowiem.

    Żenadą mogę coś nazwać, ale po pierwsze:
    - subiektywnie, jako ja (nie podpisałeś się…)
    - w konkretnym aspekcie (pomysł, kreacja, architektura informacji itd.)

    Jeśli masz jakieś zarzuty do sklepu Plusa - wykonanego jeszcze przez Zentropy Partners kilka lat temu - napisz je konkretnie. Podyskutujemy merytorycznie.

    Złe rzeczy należy piętnować. Nawet własne. Tego się nigdy nie boję.
    Gwoli informacji: architektura informacji nowego serwisu Plusa (2007) obejmowała ponad 800 szablonów. Projekt nie objął sklepu. Takie życie. To nie agencja o tym decyduje, lecz klient w briefie.

    23.05.2008 | Odpowiedz

Skomentuj