Fiat 500 i część naszej historii
14.02.2008Ekskluzywny 60-sekundowy spot, który naprawdę mi się spodobał. Bardzo emocjonalny. Tylko dlaczego nic podobnego nie zrobiono w Internecie? Stronę http://www.fiat500.pl/ trudno uznać za specjalnie wizerunkową… Na pocieszenie spot do obejrzenia:
TAGI: kampanie, najświeższe wieści reklamowe

Komentarz: 1
Naprawdę ten spot Ci się podoba? Bo dla mnie to kandydat do kiły roku. Miłe jest nawiązanie do „Cinema Paradiso”, ale włoskie (a nawet sycylijskie) dzieci oglądające z otwartymi buziami pałowanie przez zomo, a potem klask, klask, w rączki, czołg jedzie po Tien an Men… Nie, dla mnie to żenujące.
Oryginalna, włoska wersja, jeszcze ma jakiś tam sens. I ten Fiat się w niej przewija (scena strajku pod fabryką, potem jakiś wypadek samochodowy), przez moment migają przekomiczne szeregi armii Mussoliniego i Czerwone Brygady, ale poza tym jest miło i pozytywnie. Nie wiem, kto robił polską wersję, ale jej dętość, czarno-białe zestawienia i infantylizm bezmyślnie montowanych scen (tu dzieci, tam dzieci, tu fajne, tam fajne, tu niefajne… ) działają na mnie jak palec w gardle.
Widziałem jeszcze wersję francuską, imho też żałosna.
16.02.2008 | Odpowiedz